Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życiowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życiowo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 lutego 2016

Kobieto, nie wstydź się - Zapal światło ! Kompleksy, seks czyli nasz kobiece sprawy.


Droga czytelniczko, ile razy stałaś przed lustrem a Twoją twarz pokrywała niezliczona ilość niezadowoleń? 
Włosy za cienkie, za mało ich, albo się puszą ? Za chuda, za gruba. Jesteś za niska, masz szarą cerę i nawet kolor oczu nie ten? Albo zbyt wysoka, koścista, a usta są zbyt wąskie. 
Starasz się przykryć każdą niedoskonałość, może nikt nie zauważy. 
Co zrobić gdy wybija wieczorna pora, znowu stajesz przed lustrem i zmywasz tę maskę, ściągasz bieliznę i wracasz do łóżka gdzie ktoś z niecierpliwością na Ciebie czeka? Gasisz światło!


Czego wstydzimy się w łóżku ? 



Nasza natura rodem z Wenus może wstydzić się dosłownie wszystkiego, całkiem odwrotnie do płci przeciwnej, która jest znacznie mniej restrykcyjna, ale tylko w stosunku do siebie. Wpierw wstydzimy się naszych niedoskonałości, każda z nas ma przecież kilka kompleksów, nie lubimy nagości kiedy nie wszystko jest tak jak byśmy chciały. Często nie potrafimy mówić o naszych potrzebach, fantazjach czy nawet marzeniach. A przecież każdy człowiek je ma! 
Wiele z nas seks traktuje jako przykry obowiązek. Nie sprawia im przyjemności, wręcz napawa złymi emocjami. Byleby szybciej, bo na ekranie ulubiony film z Bradem Pittem, głowa boli, brak czasu, chęci i cierpliwości. Podczas gdy w głowie snujemy fantazję jak mogłoby być wspaniale, gdzie on/ona mógłby/mogłaby zapalić świecę, a Ty wbić się w jedwabny gorset czy koszulkę. Gorset zmienia się na spraną piżamę, bo przecież nie masz płaskiego brzucha, a świece na zgaszone światło bo przecież bielizny nie masz i będzie widać ten nieszczęsny cellulit. 
Podczas gdy Twoja druga połowa wciela swoje marzenia w życie, Ty nie mówisz nic o swoich. Boisz się, że się obrazi, że nie wypada, straci wiarę w siebie, albo i tak nieudany seks skończy się kłótnią. Seks owiany tabu i pokryty grubą warstwą milczenia nie będzie doskonały, ani nawet dobry. Dbaj o swoje potrzeby i zaakceptuj się, że mogą się różnić od potrzeb Twojej drugiej połowy. Twoje libido może być mniejsze lub większe, a fantazje całkiem inne. 
Rozmowy nie muszą być zrzędzeniem jednej strony i niesłuchaniem drugiej. Każda z Was jest połową tego związku, ogromnie ważną jego częścią i Twoje potrzeby są tak ważne jak partnera/ki. Czasami mówiąc szczerze o swoich potrzebach możesz usprawnić nie tylko wasze życie łóżkowe, ale także codzienne.



Uroda w XXI w.


Ze smutkiem czytam o niskich samoocenach wielu kobiet, ile z nich czuje się brzydkimi, szarymi i nie wartymi uwagi. Z jeszcze większym zniesmaczeniem o młodych kobietach, które doczepiają włosy, rzęsy powiększają usta czy piersi. W dobie takich właśnie przykładów i powszechnego photoshopa ciężko jest odnaleźć piękno, bo czy prawdziwym pięknem możemy nazwać coś syntetycznego ?
W ciągu ostatnich kilku miesięcy moją tablice na facebooku zalały zdjęcia koleżanek, które "upiększały" swoje brwi, malując je w dziwny, symetryczny sposób. Sama nigdy tego nie próbowałam bo nie potrafię rozumieć tego fenomenu. Czy Twoje brwi są brzydsze od czarnej, prostej kreski ? Nie są tak doskonałe i symetryczne ? 
W świetle "kobiet idealnych" Ty, czy ja ze swoimi wypryskami, dodatkowymi kilogramami i zbyt małym lub za dużym biustem, czujesz się zwyczajna, niedoskonała, a może nawet brzydka. Na widok sloganu " Zaakceptuj się " uśmiechasz się pod nosem, bo przecież to takie banalnie proste. Może tak ,ale ile z nas tak naprawdę akceptuje siebie w 100%, albo chociaż w 90 % ?



Jesteś piękna


Nawet jeśli to utarty slogan to Ty i każda z nas, powinna uśmiechać się patrząc w lustro. Taka właśnie jesteś, Twoja bratnia dusza pokochała Ciebie właśnie taką.  Nie warto gasić światła, przecież on czy ona i tak zna Twoje ciało, widział Cię bez makijażu i gdyby chciał usilnie znaleźć kościstego rudzielca czy krągłą brunetkę to w końcu by znalazł. Wybrał zaś Ciebie i nie ma dla niej czy dla niego nic piękniejszego niż ciało osoby, którą kocha. Twoje piegi, okulary czy aparat na zębach są równie wspaniałe. Nie musisz mieć idealnie symetrycznych brwi, śnieżnobiałych zębów czy ogromnych ust.
Jesteś piękna dokładnie taka jaką jesteś.









sobota, 20 lutego 2016

Życie bez dziecka jest jałowe.

Życie bez dziecka jest jałowe



Bezdzietne małżeństwa, część singli i księży oraz spora ilość osób homoseksualnych jadą na tym samym wózku. Niestety tylko naszą mniejszość i nasze związki, a co za tym idzie nasze całe życie atakuje się jako bezwartościowe i jałowe. Presja posiadania pociech nie pozostaje jednak obca wielu hetero parom, które z jakichkolwiek przyczyn nie mają dzieci, tak jakby miarą naszego człowieczeństwa i naszego istnienia były tylko dzieci.
Według tego czysto biologicznego podejścia człowiek stworzony jest głównie do rozmnażania i nie jest ważne, że natura nie daje mu instynktu rodzicielskiego, fizycznej możliwości czy chociażby zwyczajnej chęci do ich posiadania. Ważne jest tylko to co narzucają nam odgórnie przyjęte wytyczne i wyobrażenia o nas i naszym przyszłym życiu. Równie dobrze moglibyśmy twierdzić, że człowiek stworzony jest do zaspokajania swoich biologicznych potrzeb: jedzenia, picia, spania itd.

A przecież w życiu nie chodzi o to, żeby tylko rodzić dzieci, chodzi o to, żeby je wychować na wartościowych, dobrych ludzi.


Mówiąc, że najważniejsze jest rodzenie dzieci zupełnie pomija się kwestie ich odpowiedzialnego wychowania. Na urodzeniu dziecka życie się nie kończy, tutaj obowiązki dopiero się zaczynają. Dziecko wymaga maksymalnego zaangażowania i całkowitego poświęcenia.

W jednym z najliczniejszych krajów świata istnieje proceder wśród najniższej grupy społecznej, gdzie kobiety z  najniższej grupy społecznej rodzą dzieci co najmniej co dwa laty bo mniejsze wywołują więcej współczucia i litości tym samym przynosząc większy zysk. Starsze już maluchy muszą sobie radzić same, błąkają się więc później po ulicach prosząc o coś do jedzenia.



Gdyby najważniejszym zadaniem ludzkości było tylko rodzenie dzieci, pod znakiem zapytania stanąłby wszechstronny rozwój. Bo po co dążyć do zdobywania i gromadzenia coraz większej wiedzy, do rozwoju technologii, poznawania wszechświata i odkrywania kolejnych praw rządzących materią. Po co człowiek miałby coś tworzyć, przekraczać siebie, po co angażowałby się w jakiekolwiek ruchy, dziedziny, nawet nawracać, skoro jedyne co czyn nas ludźmi wartościowymi to potomek ? Potomek, którego istnienie byłoby ważniejsze od tego na jakiego człowieka go wychowujemy.

Czasami wyobrażam sobie świat w którym rzeczywiście jedynym śladem po ludziach byłyby ich dzieci. W takim wypadku moglibyśmy nadal pozostawać w jaskiniach żyjąc w prymitywnych społecznościach. Skoro nie zostawiamy na świecie nic poza dziećmi to od razu możemy spalić biblioteki i zniszczyć cały dorobek ludzkości tak jakby wiedza, którą wypracowują nieprzypadkowo, również ludzie bezdzietni nie była istotna dla rozwoju kolejnych pokoleń.



Dzieci są cudem tego świata tak jak i każdy z nas, ale czy tak trudno jest zrozumieć, że nie każdy rodzi się po to by dzieci posiadać ? Nigdy nie chciałabym zobaczyć świata w którym każdy rodzi się po to by nieustannie płodzić kolejne dzieci. Dzieci, którymi nie miałby się kto zająć ani kto wykarmić i wszystko działoby się w imię powszechnie głoszonej miłości oraz nienawiści do wszystkiego co inne, niezgodne z przyjętymi i narzucanymi wszystkim standardami. Łatwiej jest stwierdzić, że to co korzystne dla większości musi dotyczyć wszystkich bez wyjątku niż zastanowić się nad przyczynami i konsekwencjami pewnych wyróżnień czy odstępstw od ogółu.


Wychowanie dzieci pochłania ogromną ilość energii czy to materialnej czy emocjonalno - mentalnej, którą osoby nie posiadające pociech mogą spożytkować na dziedziny do których rozwijania zostali stworzeni.

Mali

wtorek, 9 lutego 2016

Imigranci. Zdrowy rozsądek vs polityczna poprawność

Imigranci ...


Podejrzewam, że było to najpopularniejsze zagadnienie w roku 2015. Podbiło setki gazet, portali internetowych oraz kontaktów międzyludzkich. Co najważniejsze, z pewnością podbiło nasze myśli. Chcąc nie chcąc, każdy z nas poświęcił tej kwestii chociaż chwilę uwagi. Tylko j
akby tu wynieść opinię na światło dzienne, sformułować swoje poglądy tak by nie zlinczowała Cię ani jedna ani druga strona ? Odpowiedź brzmi - nie da się.
Czy piszę ten post z drżącym sercem, obawiając się by nie urazić mojego liberalnego swoją drogą środowiska ani nie narazić się prawicowym patriotom? Absolutne nie. Jestem przekonana, że ilu ludzi tyle różnorodnych opinii, zwłaszcza w świetle kontrowersyjnych tematów.



sobota, 30 stycznia 2016

Czy seksualność jest wszystkim co kobiety mają do zaoferowania ?

Kobieca seksualność - Wszystko co mamy do zaoferowania ?



Wspólna wizyta na wystawie fotograficznej Bryana Adamsa poza odkryciem, że znany piosenkarz ma talent do fotografii wywołała we mnie mieszane odczucia względem sposobu przedstawienia obu płci.

Wielowymiarowość z jaką artysta ukazuje mężczyzn zderzyła się z płytkim i jednostronnym podejściem do kobiety zaprezentowanej jedynie jako obiekt pożądania. Zdjęcia modelek na pierwszy plan wyciągały ich seksualność rozpalając wyobraźnię zmysłowym, wyzywającym i często czysto erotycznym spojrzeniem. Zdjęcia modeli pobudzały nas do zadumy nad głębszym przekazem płynącym z przyjmowanych póz, spojrzeń, emocji, miejsc w których wykonywane były fotografie potęgując jeszcze prostotę ukazania płci pięknej.


Rozumiem, że Adamsa nie pociągają mężczyźni, ale czy mogłabym kiedyś trafić na prace mężczyzny, który wychodzi poza swoje preferencje seksualne i pokazuje obie płcie w innym niż stereotypowe świetle ?


"Ask her more "


Najświeższa kampania amerykańskich feministek "Ask her more" próbuje zmienić tendencyjność i prostactwo podejścia do znanych aktorek. Kobiety znudzone odpowiadaniem na pytania o modę, bieliznę, jedzenie i diety proszą o bardziej przemyślane tematy rozmów. tematy, które wyszłyby ponad stereotypowe podejście dające im możliwość wypowiedzenia się chociażby o swoich przeżyciach związanych z odgrywanymi rolami, o refleksje, emocje i doświadczenia na planie.


Erotyczny wizerunek kobiet

Zewsząd zalewani jesteśmy zdjęciami roznegliżowanego kobiecego ciała odwołującego się wprost do seksualności reklamującej dosłownie wszystko począwszy od firm komputerowych, warsztatów samochodowych, myjni, paneli podłogowych, nie wspominając o kosmetykach, perfumach czy detergentach. Powszechność ulepszonej kobiecości sprawiła, że płeć piękna przedstawiona tylko jako obiekt erotycznych fantazji stała się nudna i tak dostępna, że ogłupieni seksistowską perspektywą zapominamy, że kobieca egzystencja jest równie interesująca, głęboka i pełna wewnętrznych rozterek co męska. Poza urodą mamy do zaoferowania więcej aniżeli usilnie sugerują nam to tradycja idąca w parze z patriarchalnym i szowinistycznym spojrzeniem odbierającym nam możliwość wykazania się kompetencjami w swoich dyscyplinach, bo przecież kobiety tak często jak mężczyźni bywają w nich ekspertkami.
Dlaczego zatem nadal większa część wizerunków kobiet spłyca nasze istnienie do estetycznego uzupełnienia życia mężczyzny ? Czy rzeczywiście jako kobiety nie mamy nic więcej do wyeksponowania poza naszą seksualnością ? Gdzie podziała się empatia, emocjonalność, wrażliwość i delikatność kobiecej natury ?


Przy okazji chcemy podziękować za tak ogromny odzew i wasze wsparcie. Dziękujemy za wszystkie wasze miłe słowa i tutaj i na facebooku. Ostatnio pojawiłyśmy się również tutaj. - Kobiety - Kobietom . Zapraszamy przy okazji do polubienia naszego fanpage'a i bycia z nami na bieżąco 

niedziela, 24 stycznia 2016

Gender ! Zje Cię Polsko.

Gender Cie zje, Gender Cię zeżre... 


Tak od x czasu syczą do nas media. Gender to wszystko od feministek, wegetarian, męskich blogerów modowych przez cyklistów, kobiety w garniturze, homoseksualistów aż po transseksualistów i transwestytów, których statystyczny Polak nie odróżnia.

Moja cierpliwość została wystawiona po ostatnich doniesieniach, że spot dotyczący segregacji śmieci nie zostanie wyemitowany przez obecność w nim powszechnie znanego krytyka kulinarnego oraz ujawnionego homoseksualistę Macieja Nowaka. Powodem było .." miękkie lokowanie ideologii gender"  - W spocie występowało 2 mężczyzn i chłopiec a w kuchni zabrakło kobiety ? Od cała historia.


Zdębiałam i zaniemówiłam. Moją kolejną reakcją był śmiech, dzisiaj po oburzeniu odnośnie prawdopodobnej promocji LGBT przez Lubelskie Centrum Kultury, które wyświetliło testową paletę barw przyszła refleksja. Dlaczego tak wiele osób wyciera sobie usta słowem " gender" jeśli nie wie czym jest to zjawisko.